Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 146
Pokaż wszystkie komentarzeJa mam 38 lat, po 20 letniej przerwie kupiłem fzr 600r. Tak-żona się zgodziła. Taki chciałem mieć (wolałbym nowy np ZX 10R) i strój z "kryptonitu)..:) Ale TO mi się podoba. Ta moc i adrenalina:) Fantastyczne przyspieszenia, dohamowania,dynamiczna jazda w górach i po niemieckich autostradach.Powolutku sobie doprowadzam do coraz lepszego stanu moto po poprzednim włascicielu.Na to mnie stać>Strój z dolnej półki,ale nie adidasy i t-shirt.Ta niezawygodna pozycja na plastiku daje mi uczucie przyjemnego-sportowego zmęczenia.To moje hobby,sport rozrywka.Komu to przeszkadza?? A jednak coraz więcej zwykłych ludzi stać na przynajmniej częściowe spełnienie marzeń, i niektórych szlag trafia,bo przecież to oburzające żeby taki szarak w Polsce jeżdził sportem, czy co tam sobie wymarzył,tak??Po co mi skuter, 125, 250? Lepiej jeżdzi po śniegu? Do tego mam puszke.Jak bedę zarabial chociaż minimalną płacę w przeliczeniu na Euro , obowiązującą w normalnych krajach,obiecuję że pomyśle nad nakedem mniejszej pojemności,ale radość z nówki może zastąpi osiągi..(w co wątpię).Jak na razie dla mnie 20 000zl za 250cm ....sory, jakieś nieporozumienie.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza